12 SPOSOBÓW NA JESIENNĄ CHANDRĘ
Za oknem prawdziwa, gnijąca jesień. Dla mnie to najgorsza z pór roku, pomijając jedynie ,,złotą jesień'', kiedy liście mienią się w przecudownych barwach. Piję herbatę, pada deszcz i nagle przyszło natchnienie, a może tak nowy post? Złota jesień już minęła, nie poszłam w plener, nie zrobiłam pięknych zdjęć. Chyba się do tego nie nadaje, albo to jeszcze nie ten czas.
Sposób na jesienną chandrę? No właśnie!
Jak sobie radzić z jesiennymi depresjami, których nie powinno się lekceważyć? Bo pamiętajmy, że wszystko zaczyna się dość niepozornie, a potem przeradza się w coś naprawdę niebanalnego. Oto moje/,, nie-moje'' sposoby na radzenie sobie z jesienną chandrą, które nie tylko sprawdzają się podczas tej pory roku, ale przez wszystkie 12 miesięcy. Ktoś powie, że są zbyt banalne, ale nie będę przecież pisać o czymś, czego sama nie doświadczyłam, a co zapewne pomogłoby w radzeniu sobie z obecną aurą. Nie opowiem wam o skoku ze spadochronem, o locie w przestworza czy o wyjeździe do Paryża. Przedstawiam sposoby, które sprawdzają się u mnie i które każdy z nas może zrealizować bez większego wkładu finansowego :)
SPOSÓB nr 1. - RUCH
Ruch przede wszystkim! Wiem z autopsji, że podczas leżenia, do głowy napływa nam tysiące myśli, przez co nie można się skupić na najprostszych rzeczach. Rozmyślamy o przeszłości, o błędach które popełniliśmy, o tym czego nie dokonaliśmy, a było w zasięgu ręki. Każdy z nas przeżywa to podobnie. Co mam na myśli mówiąc o ruchu? Od jakiegoś czasu biegam, zakładam słuchawki i biegnę przed siebie, dopóki mój organizm nie powie stanowczo STOP. Jeżeli jednak nie lubisz biegać, nie chcę Ci się bądź po prostu nie musisz, zabierz na spacer swoją ulubioną kumpelę, przyjaciółkę, chłopaka, czy nawet zwierzątko i pospaceruj chociaż z pół godziny w miejscu, w którym odpoczną twoje myśli. Serio, to działa!
SPOSÓB nr 2.- CZYTANIE
Będąc na studiach nie zawsze znajdujemy czas na to, aby czytać to, co się chcę. Jednak powinieneś/powinnaś poświęcić chociaż 1h wieczorem czy z rana na książkę, którą od dawna chciałeś/aś pochłonąć. To przeniesie nas do innego świata, zapomnimy o przykrościach i nieprzyjaznej aurze za oknem. Niektórzy lubią czytać o czyichś niepowodzeniach, wtedy porównują do nich swoje problemy i dowartościowują się faktem, że nie są sami w tych trudnych sytuacjach.
SPOSÓB nr 3.- Domowe SPA
Oczywiście w pełni wartościowy relaks zapewnią nam ulubione, pachnące kosmetyki, świeczki, kadzidła i... no właśnie-WANNA. Dla osób które jej nie posiadają, może być to nieco trudniejsze do zrealizowania i mniej komfortowe. Ale jak ktoś chcę, to potrafi zorganizować sobie przytulne gniazdko nawet bez tej najgłówniejszej rzeczy. Chodzi tutaj przede wszystkim o to, aby mieć chwilę dla siebie, wyciszyć się i zapomnieć o codziennych problemach.
SPOSÓB nr 4.- Wyjazd nad morze
Woda nie jest jedynie cudowna latem, kiedy można opalać się, kąpać czy wygrzewać w blasku Słońca. Warto odwiedzić polskie morze zimą bądź jesienią. Wtedy powietrze jest przepełnione jodem, oddycha się nam lekko, przez co nasz umysł również się oczyszcza. Oczywiście nie jedziemy w taką podróż sami, wskazane jest zabranie ze sobą ukochanej osoby, przy której odpoczniemy i wspólnie podumamy.
SPOSÓB nr 5.- Dobry FILM
Wszystko opiera się na tym, aby jesiennych wieczorów nie spędzać samotnie. W moim przypadku wpływa to niekorzystnie na moje samopoczucie, czuję się przymulona, smutna i nic mi się nie chcę. Obejrzenie dobrego filmu w gronie przyjaciół również jest dobrym rozwiązaniem, a jeżeli nie mamy telewizora, to wypad do kina i wspólna kolacja, na pewno wpłynie pozytywnie na nasz nastrój.
SPOSÓB nr 6.- SIŁOWNIA
Na siłowni możemy totalnie zapomnieć o najgorszych problemach świata. Słuchawki na uszy, bieżnia czy rowerek i ja zapominam o wszystkim co mnie otacza. Porządny wycisk nie przynosi jedynie zakwasów, ale przede wszystkim radość z tego, że dałam radę i mam chęć aby nadal walczyć!
SPOSÓB nr 7.- MUZYKA
To jakiej muzyki słuchamy może mieć decydujący wpływ na to, jak będziemy się czuć. Oczywiście jeżeli ktoś uwielbia spokojne piosenki, to nie przekonamy go do słuchania rapu czy hip-hopu. Chodzi raczej o to, aby omijać utwory nostalgiczne, z problemami i z tym jaki to świat jest zły. Nawet jeżeli nie lubicie (ja np. nie lubię) włączcie sobie DISCO POLO i pośmiejcie się z tych ,,wyrafinowanych'' klipów. Na pewno zrobi się wam weselej, a przy tym zdążycie zapomnieć o jesiennej scenerii zza okna.
SPOSÓB nr 8.- ZAKUPY
SPOSÓB nr 9- SPRZĄTANIE
Ten sposób wzbudzi zapewne wiele kontrowersji, ale są na świecie osoby, które lubią sprzątać. Ja np. uwielbiam układać ubrania kolorystycznie i nie, nie jestem pedantką, czasami mam taki bałagan w pokoju, że ciężko to ogarnąć, ale gdy przychodzi chęć, to wyrzucam wszystko z szafy i układam- to mnie odpręża a przy okazji wyrzucam zbędne rzeczy. :) Przyjemne z pożytecznym!
SPOSÓB nr 10- GOTOWANIE
Nie jestem najlepszym kucharzem na świecie, nie potrafię świetnie gotować, nie wszystko mi się udaję, ale lubię od czasu do czasu posiedzieć w kuchni i pokombinować podczas przyrządzania obiadu. Zawsze zmieniam przepisy, nigdy nie trzymam się ściśle określonych zasad, dziwne, że niektóre dania wychodzą tak jak należy :D Gotowanie jednych odpręża, a innych wręcz przeciwnie- męczy.Sam/sama musisz sobie odpowiedzieć, czy taka forma relaksu czy też oderwania się od jesiennej chandry jest dla Ciebie odpowiednia.
SPOSÓB nr 11- ROZMOWA
Rozmowa! Najzwyklejsza na świecie rozmowa z osobą czy z ludźmi którzy ciągną Cię w górę, służą dobrą radą, są pomocni, wyrozumiali czy kochani- to główny czynnik poradzenia sobie z jesiennymi depresjami. Nawet jeżeli jesteś małomówna, boisz otworzyć się na świat, wolisz trzymać swoje problemy gdzieś głęboko w sercu. Zapewniam, że wyrzucenie wszystkiego na wierzch jest ogromnie pomocne. Rozmawiajmy jak najczęściej, ale broń boże nie kłóćmy się. Negatywne emocje wprowadzają nas w jeszcze większą nostalgie. Otaczajmy się osobami, które mają takie same priorytety co my i oczekują od nas tego, czego my oczekujemy od nich. To powinno pomóc.
I na koniec: Jeżeli żaden z wyżej opisanych sposobów Ci nie odpowiada. To weź ciepły, polarowy koc, zrób sobie gorącą kawę/czekoladę czy herbatę i porozmyślaj o otaczającym Cię świecie (tak jak robię to ja i jak pisałam wcześniej, nie jest to najlepsze rozwiązanie :P). Każdy z nas jest inny. Każdy lubi coś zupełnie innego. I każdy powinien mieć swój sprawdzony sposób na jesienną chandrę. Dobrze, że jesień trwa tylko 3 miesiące, już niedługo przeminie i wszyscy o niej zapomną (do pewnego czasu oczywiście). Musimy patrzeć na świat przez różowe okulary, wtedy na pewno wszystko stanie się łatwiejsze.
Miłego wieczoru kochani :)


Komentarze
Prześlij komentarz