My New Baby: GEL NAILS
Wiecie co? Przestaje podobać mi się pogoda za oknem, niby jest ładnie, niby świeci Słońce, ale to nie to samo co lato... Jutro wyjeżdżam do Olsztyna, w końcu się spakowałam, co nie było zbyt łatwe. Wakacje przeminęły tak szybko, że jeszcze do mnie nie dociera, że czas najwyższy powrócić do nauki. Ciekawe co przyniesie mi ten rok akademicki? Już się stresuję na samą myśl, ale... damy radę, prawda?
Do sedna!
Kondycja moich paznokci nie jest najlepsza. Po lecie są połamane, rozdwojone i odbarwione, dlatego stwierdziłam, że nie będę straszyć ich wyglądem i zdecydowałam się na żele. Część z Was zapewne powie, że sztuczne paznokcie nie poprawią stanu moich naturalnych, ale coś za coś, wolę mieć piękne i sztuczne, niż własne, a obgryzione ;D.
Na początku nakręciłam się na hybrydę, ale stwierdziłam, że na moich ,,ogryzkach'' nie będzie żadnego efektu i w rezultacie dobrze, że zmieniłam zdanie. Niezupełnie postawiłam na klasykę, chociaż takie było moje początkowe założenie, wybrałam kolor, który nie będzie zdradzał, że paznokcie są sztuczne, a wręcz przeciwnie- delikatne, subtelne i naturalne. Postawiłam na ciemniejszy odcień nude, a dokładniej na szarość pomieszaną z śliwką i brązem. Zdjęcia nie oddają tego jakie są w rzeczywistości, ale mimo wszystko i tak wyglądają przepięknie- nie to żebym się chwaliła. Dodatkowo kosmetyczka Wiola, doradziła mi, żebym chociaż jeden paznokieć zrobiła w kolorze odmiennym od reszty, aby nieco ,,rozweselić'' ten delikatny kolor . Zaproponowała mi proszek holograficzny, który dość niedawno wyszedł na rynek. Mi osobiście zdecydowanie bardziej podoba się od efektu Syrenki. Ale oceńcie sami!
Zostawiam Was z kilkoma zdjęciami i idę dokończyć jaszcze parę rzeczy na jutrzejszy wyjazd.
Miłego weekendu! :)
Paznokcie: Wioleta Biernacka
Zapraszam do sklepu Pani Wioli z artykułami niezbędnymi do robienia paznokci, lakierami, środkami do dezynfekcji i nie tylko:
http://www.avangarda-kosmetyki.pl/
*Proszek holograficzny w pudełeczku nie wygląda tak ekstra jak na paznokciu. Dla mnie jest odłamem pyłku który tworzy efekt Syrenki, ale jest zdecydowanie bardziej efektowny i nie jest aż tak błyszczący jak brokat. Po wtarciu w paznokieć tworzy mat połączony z błyskiem, ale takim, który jest delikatny i jak najbardziej wpada w moje gusta. Szczerze polecam :)





Komentarze
Prześlij komentarz